15.5.15

shadow of the night

Jest noc. Jestem sama ale jednak nie sama, gdzieś tam leży Demon i sobie śpi pochrapując co nieraz. Jestem sama, ale jednak nie. Mam kochających rodziców, psa, chłopaka którego kocham całym serduszkiem, ale mimo wszystko czuję się samotna...

10.5.15

Marzenie! cz2.

WOW! Jestem w szoku... Nie sądziłam, że moja notka "trafi" do tak dużej liczby odbiorców. Przez tydzień nie wchodziłam na bloga bo miałam dużo spraw do załatwiania i nie miałam głowy do tego, a tu taka niespodzianka :D Dziękuję Wam z całego serca!!!!!




30.4.15

Przysłona? A co to takiego?

Ostatnimi czasy spotkałam się z bardzo ciekawym zjawiskiem. Nawet nie wiem jak go nazwać by odpowiednio go określić. Mianowicie moda na fotografię... Nie wiem, czy każdy zrozumie to co chcę powiedzieć, chodzi mi o to, że teraz wszędzie <na blogach, na facebook'u czy też innych stronach> idzie spotkać osoby, które po zakupie lustrzanki od razu chwalą się swoimi zdjęciami.



28.4.15

Marzenie! cz.1

Jednym z wielu mych marzeń jest zwiedzenie połowy świata! Jestem osobą, która raczej nie potrafi usiedzieć w miejscu i woli gdzieś pójść/pojechać. Uwielbiam siedzieć w samochodzie lub autobusie i jechać gdzieś przed siebie zastanawiajać się co mnie zastanie. Myśleć o tym czy będę mogła zrobić zdjęcia takie jakie bym chciała. To jest dla mnie raj, wyjechać, zrobić zdjęcia i wrócić by później obejrzeć je z uśmiechem na twarzy, że tam byłam. Wiele jest miejsc na ziemi które bym chciała zobaczyć tylko... nie wiem czy zdrowie lub... pieniądze na to pozwolą.


7.4.15

Przerwa

Właśnie wróciłam z 5 dniowej wyprawy do Szklarskiej Poręby. Pojechałam wraz z moim chłopakiem do jego rodziny na święta. To były pierwsze moje święta, które spędziłam bez mojej rodziny... choć myślę, że należę w jakimś stopniu do jego rodziny.

Co mogę stwierdzić, potrzebowałam tego, tego że wyjechałam, tego że odpoczęłam od całej mojej rodzinki. Od problemów, które mnie już w jakimś stopniu przerastały. To były pierwsze i jedyne święta, podczas których byłam szczęśliwa, gdzie czułam taką rodzinną miłość - nie wiem jak to określić. To było coś magicznego i chyba nawet często brakuję w wielu rodzinach. Nikt na siebie nie naskakiwał jedyne drobne sprzeczki, które zaraz zamieniały się w śmiech. Coś pięknego, a zarazem dla mnie obcego. Tutaj, to nawet każdy w dresie chodził i nawet podczas rodzinnego oficjalnego obiadku nikt nie był odstawiony jak na pokaz mody tylko normalnie na luzie ubrany. U mnie w domu zawsze, ale to zawsze na oficjalne obiadki trzebabyło ubierać się elegancko i perfekcyjnie. Właśnie u jego rodziny doceniłam magię świąt, która znikła nawet nie wiadomo kiedy.

23.2.15

Tattoo

Tatuaże, jaka dziś jest moda na te dzieła sztuki na ludzkiej skórze.Wszystko pięknie ładnie ale krew mnie zaczyna zalewać, kiedy przechodzi koło mnie wypindrzona lalunia w najnowszych AirMax'ach i chwali się na lewo i prawo, że zrobiła sobie dziarkę. Od razu przypominają się wczesne lata 2000 <tak, mam 18 lat> gdzie była wielka moda na białe kozaczki, minióweczki, tribal nad tyłkiem i tleniony blondzik. Kocham tatuaże i mam na ich punkcie konika!!! Jakbym mogła to już w wieku 15 lat zrobiła sobie pierwszą dziarę na karku.

21.2.15

Muzyka

Siedząc obrabiając zdjęcia dostałam olśnienia na jaki temat mogę zrobić notkę. Stwierdziłam, że napiszę Wam o muzyce, która jest zawsze i wszędzie przy mnie. Nie ma chyba momentu w moim życiu kiedy ona się nie pojawia.